Włosi przyznawali wysokie odznaczenia Rosjanom. Teraz je odbierają
Włochy odebrały wysokie odznaczenia państwowe kolejnym 10 rosyjskim urzędnikom i oligarchom, w tym dwóm wiceministrom spraw zagranicznych. W Dzienniku Ustaw opublikowano trzy dekrety prezydenta Sergio Mattarelli. To rezultat napaści Rosji na Ukrainę. Szef państwa podjął decyzję o odebraniu odznaczeń na wniosek ministra spraw zagranicznych Luigiego Di Maio.
Wśród rosyjskich urzędników, których dotyczy to rozporządzenie, jest dwóch wiceszefów MSZ: Aleksandr Gruszko i Jewgienij Iwanow. Wysokie odznaczenie odebrano też wiceprzewodniczącemu rosyjskiej Dumy Państwowej Aleksiejowi Gordiejewowi.
Na liście tej znaleźli się również m.in. Andriej Mielniczenko, jeden z najbogatszych ludzi świata, a także były minister gospodarki i handlu Herman Gref oraz szef Rosyjskich Kolei Żelaznych (RŻD) Oleg Biełozierow.
To kolejna taka decyzja władz Włoch. W maju, a więc dwa miesiące po agresji Rosji na Ukrainę, Włochy odebrały wysokie odznaczenia czterem pierwszym przedstawicielom władz i biznesu z Rosji, w tym premierowi Michaiłowi Miszustinowi.
Na wniosek MSZ w Kancelarii Premiera w Rzymie powstała komisja, która analizuje każdy przypadek odznaczenia obywatela Rosji. Włoska prasa informowała wcześniej, że od 2017 roku przyznano około 30 wysokich odznaczeń Rosjanom.
My, świadomi obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, uznający praworządność za fundament wspólnoty, wzywamy do podjęcia działań w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego – jednego z najważniejszych filarów państwa prawa.