Odbywają się one na Białorusi, w pobliżu granicy z Ukrainą, nad rzeką Prypeć. Nagranie, na którym widać delegacje wchodzące na salę obrad, opublikowała białoruska agencja państwowa BiełTA.
Wcześniej poinformowano, że stronę ukraińską reprezentują m.in. minister obrony Ołeksij Reznikow, doradca prezydenta Mychajło Podolak i wiceminister spraw zagranicznych Mykoła Toczycki.
Rosja wysłała na rozmowy wiceszefa MSZ Andrieja Rudenkę, ambasadora na Białorusi Borysa Gryzłowa, deputowanego Leonida Słuckiego i wiceministra obrony Aleksandra Fomina. Na czele delegacji stoi Władimir Miediński.
Do delegatów zwrócił się szef MSZ Białorusi Uładzimir Makiej. Na sali obecny jest również sekretarz prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi Glaz.
The head of the Ministry of Foreign Affairs of Belarus Makei addressed the delegates. The press secretary of the Ministry of Foreign Affairs of the Republic of #Belarus Glaz is also present in the hall. Propagandist Lebedeva shoots the delegates on the phone.#Negotiations — NEXTA (@nexta_tv) February 28, 2022
Co tam się dzieje?
Na profilu NEXTA, opublikowano nagranie z początku spotkania, a raczej tylko przemówienie Makieja.
„Możesz czuć się całkowicie bezpiecznie”
– powiedział uczestnikom spotkania Makey.
Po tym wszyscy dziennikarze zostali wyrzuceni. "Powiedziałem, wyłącz to, nie słyszysz tam?" - mówi niezidentyfikowany mężczyzna w tle.
⚡️⚡️Video from the beginning of negotiations - or rather, just Makey's speech
— NEXTA (@nexta_tv) February 28, 2022
"You can feel completely safe," Makey told meeting participants.
After that, all journalists were kicked out. "I said turn it off, can't you hear there?" - says the unidentified man on the background. pic.twitter.com/RoeJmMdThr