"Ukraina ma prawo do obrony swojego terytorium, tak samo jak ma prawo do wyboru swojego wewnętrznego, konstytucyjnego, społecznego i politycznego porządku wewnętrznego oraz kierunku polityki zagranicznej"
– stwierdzili posłowie ze wszystkich klubów czeskiego parlamentu.
Ambasador Ukrainy w Pradze Jewhen Perebyjnis poprosił posłów o pomoc w walce z rosyjską agresją. Wezwał do nałożenia sankcji, które paraliżowałyby rosyjską gospodarkę. Zdaniem ambasadora prezydent Rosji Władimir Putin powinien poczuć maksymalną izolację polityczną i ekonomiczną.
"Tworzymy antyputinowską koalicję. Przyłączcie się"
– namawiał.
The Chamber of Deputies of the Czech Republic welcomed the Ambassador of Ukraine with a standing ovation. Then the national anthem was played. A powerful moment. * Poslanecká sněmovna ČR přivítala velvyslance Ukrajiny potleskem ve stoje. Pak zazněla i hymna. Silný moment. pic.twitter.com/BXjGWxhLjv
— Erik Tabery (@etabery) February 24, 2022
Perebyjnis zaapelował też o przyjmowanie uchodźców, zwłaszcza osób starszych i dzieci. Jego zdaniem ukraińscy żołnierze potrzebują natychmiastowej pomocy od swoich sojuszników.
Premier Petr Fiala powiedział w parlamencie, że Rosja zaatakowała partnerski kraj, z którym Czechy łączą więzy historyczne. Ponownie opowiedział się za jak najostrzejszymi sankcjami.
"Kolejne kroki muszą być szybkie, skuteczne i twarde - tylko w ten sposób można działać i tylko w ten sposób możemy przyczynić się do powstrzymania rosyjskiej agresji”
– stwierdził.
Musimy pomagać naszym przyjaciołom w trudnych chwilach, nawet za cenę naszego własnego dyskomfortu i naszych własnych strat" - powiedział czeski premier. Zapowiedział, że Ukraińcy w Czechach nie muszą się martwić o przedłużenie wizy i ewentualne połączenie z rodzinami.
"Jesteście tu mile widziani i jesteście tu bezpieczni"
- podkreślił.