Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Od 20. lat ukrywali swoją tożsamość. Liderzy afgańskich talibów zapowiadają: Nie pozostaniemy „w cieniu”

Przedstawiciel afgańskich talibów zapowiedział Agencji Reutera, że ich liderzy ujawnią się przed światem. Od 20 lat przywódcy islamskich bojowników ukrywali swoją tożsamość.

"Powoli, stopniowo, wszyscy nasi liderzy ujawnią się przed światem, nie będzie już żadnego cienia tajemnicy"

- powiedział starszy rangą przedstawiciel talibów Reuterowi.

Jak dodał, bojownikom zakazano celebrowania opanowania większości kraju, w tym stolicy, Kabulu. Powiedział też, że cywile powinni oddać swoją broń i amunicję.

Wykorzystując wycofanie się międzynarodowych sił wojskowych pod wodzą USA, w ciągu trzech miesięcy talibowie przejęli kontrolę praktycznie nad całym krajem.

W niedzielę oddziały talibów wkroczyły i zajęły niemal bez walki Kabul, co oznacza, że po niemal 20 latach od początku dowodzonej przez USA interwencji, sprawują ponownie kontrolę nad Afganistanem. Tymczasem w szeregach talibów zajmujących pałac prezydencki w afgańskiej stolicy rozpoznano byłego więźnia z Guantanamo. Zgodnie z informacjami DailyMail.com jest to Gholam Ruhani, który prowokował Stany Zjednoczone w przemówieniu z wnętrza pałacu prezydenckiego w Kabulu.

Talibowie, afgańskie skrajnie fundamentalistyczne ugrupowanie islamskie, powstali po upadku rządów komunistycznych w 1992 r. Ich celem jest wprowadzenie w Afganistanie rygorystycznego prawa muzułmańskiego, w ramach którego m.in. zakazana jest edukacja i praca kobiet, a mężczyźni muszą nosić brody. W latach 1996-2001 kontrolowali kraj, zostali jednak wyparci przez Amerykanów po przeprowadzonym w USA ataku terrorystycznym 11 września 2001 r.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane