Atak hakerski na infrastrukturę kolejową Białorusi trwa już od kilku dni. Zaczęło się od ataków hakerskich. Później Białorusini sami zaczęli niszczyć urządzenia sygnalizacji kolejowej i blokować tory.
Dziś doradca Swietłany Cichanouskiej poinformował na Twitterze, że praca kolei jest sparaliżowana. W ten sposób obywatele Białorusi próbują pomóc Ukraińcom w odparciu rosyjskiej agresji.
Belarusian Cyber-partisans almost shot down the railway. Train scheduling system,customer service, auto-dispatcher,& other software are off. Trains’ movement is interrupted. The work of the railway is paralyzed to stop the transportation of Russian equipment to the Ukraine border pic.twitter.com/S4Ea23MhGY
— Franak Viačorka (@franakviacorka) March 3, 2022
Na terenie obwodów mohylewskiego, homelskiego i mińskiego działają „partyzanci kolejowi”. Jak donoszą media, w nocy 2 marca w Stołbcach została zatrzymana para, która podpalała kłody na torach kolejowych.
Po południu 2 marca w Żodino zatrzymano kolejnego "partyzanta kolejowego" - 35-letniego mężczyznę.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi zauważyło, że przyczyną tych ataków była chęć Białorusinów, aby pomóc Ukrainie w walce z rosyjskim okupantem.
❗️Today, another #hacker attack was carried out on the network infrastructure of the #Belarusian Railway.
— xx ,,x (@ERENBgis) March 2, 2022
There are big ticket queues at the train station in #Minsk right now. #StopPutinNOW #StopWarInUkraine pic.twitter.com/CXaeEcPatS
Belarusians are blocking the movement of railways in order to obstruct the movement of military cargo. Belsat TV reports about an attack on the network infrastructure of the Belarusian railway.
— WAR IN UKRAINE 2022 (@WARUKRAINE2022) March 2, 2022
As a result, long queues formed at Minsk railway station. pic.twitter.com/3N7mSOjVyp