Na Litwie ponad 250 tys. gospodarstw domowych zostało tymczasowo pozbawionych dostępu do prądu, natomiast na Łotwie w wielu regionach bez prądu pozostawało około 277 tys. gospodarstw domowych.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
W sobotę wieczorem w Jełgawie w środkowej Łotwie jedna osoba zginęła w wyniku zawalenia się konstrukcji budowlanej, do którego doszło wskutek silnego wiatru. Również na Litwie ratownicy znaleźli ciało mężczyzny uwięzionego pod powalonym drzewem we wsi Mazionys w północnej części kraju.
Rzeczniczka łotewskiej Państwowej Straży Pożarnej i Ratownictwa (VUGD) Viktorija Gribuste poinformowała, że od południa w sobotę do niedzielnego poranka na numer alarmowy 112 wpłynęło 1876 zgłoszeń dotyczących szkód wyrządzonych przez silny wiatr.
Do godz. 7 w niedzielę najwięcej zgłoszeń odnotowano w Rydze – 498. W obwodzie ryskim służby otrzymały 427 zgłoszeń.
Prace służb ratunkowych utrudniają powalone drzewa i konary, które w wielu miejscach nadal zalegają na drogach. Niektóre trasy są trudne do przejechania, a część z nich pozostaje całkowicie nieprzejezdna.
Jak przekazała BNS, w niektórych miejscach drzewa przewróciły się na drogę nawet co około 10 metrów. Znacznie utrudnia to działania ratowników, którzy przed dotarciem do osób potrzebujących pomocy muszą najpierw usuwać przeszkody z jezdni.
Łotewska agencja prasowa LETA, powołując się na dane meteorologiczne, określiła burzę jako „najbardziej niszczycielską, jaka nawiedziła kraj od 2005 roku”.