Szef unijnej dyplomacji, Josep Borrell, bierze udział w trwającym w Brukseli posiedzeniu ministrów obrony państw UE.
W #Bruksela trwa posiedzenie ministrów obrony państw UE, któremu przewodniczy Wysoki Przedstawiciel UE ds. zagranicznych i bezpieczeństwa J. Borrell. W rozmowach uczestniczy wicepremier @mblaszczak. pic.twitter.com/nrlcI0GN1d
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) May 23, 2023
"Tematem przewodnim rozmów są kwestie dotyczące bezpieczeństwa w regionie ze szczególnym uwzględnieniem wsparcia dla Ukrainy, broniącej się przed niesprowokowaną agresją rosyjską, a także współpraca państw członkowskich w zakresie uzupełniania własnych zdolności obronnych" - wskazało polskie MON
Przed szczytem Borrell zapytany został przez dziennikarzy, jakie państwa miał na myśli, mówiąc, że szkolenia na F-16 rozpoczęły się w niektórych krajach. W tym kontekście wymienił Polskę.
Borrell był pytany o to, "Czy te szkolenia już się rozpoczęły?" - padło pytanie. "Tak" - odpowiedział.
Borrell zapowiedział również, że kraje przekazujące Ukrainie broń mogą ubiegać się o zwrot kosztów z funkcjonującego od zeszłego roku Europejskiego Funduszu Pokojowego. Dotychczas kraje członkowskie UE wystawiły rachunki na 10 mld euro, a Fundusz opiewa na 5,5 mld. - To znacznie więcej niż się spodziewaliśmy - mówił Borrell.
Podczas szczytu G7 w Hiroszimie Stany Zjednoczone wyraziły zgodę na szkolenie ukraińskich pilotów w obsłudze amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16. Projekt poparły m.in. Wielka Brytania, Francja, Belgia, Holandia, Dania i Portugalia. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził przekonanie, że jego kraj otrzyma F-16 od swych zachodnich partnerów. Przy tym zastrzegł, że Kijów nie wie, ile samolotów mógłby w przyszłości otrzymać.