ALP wygrywała prawie wszystkie sondaże od czasu poprzednich wyborów w lipcu 2016 r. i związku z tym spodziewano się, że wygra sobotnie wybory. Tymczasem niespodziewane zwycięstwo odniosła konserwatywna koalicja kierowana przez Partię Liberalną Australii (LPA).
Ze wstępnego podziału mandatów wynika, że koalicja rządowa będzie miała co najmniej 74 mandaty w 151-osobowej Izbie Reprezentantów, podczas gdy ALP - co najmniej 65 mandatów, a przedstawiciele innych ugrupowań - sześć.