Sri Lanka to była kolonia brytyjska.
"Akty przemocy wobec kościołów i hoteli na Sri Lance są naprawdę przerażające. Kieruję moje najgłębsze wyrazy współczucia do osób, które ucierpiały w tym tragicznym czasie. Musimy wspólnie dbać o to, aby nikt nigdy nie musiał praktykować swojej wiary w strachu" - zaznaczyła May.
W podobnym tonie wypowiedział się Hunt, który podkreślił na twitterze, że jest "zszokowany i zasmucony" atakami.
"Szczególnie niegodne jest atakowanie tych, którzy zgromadzili się, by obchodzić Niedzielę Wielkanocną. W modlitwach łączę się z ofiarami i ich rodzinami, a także z tymi, którzy pomagają w odpowiedzi na te zamachy"
- napisał.
Brytyjski wysoki komisarz (ambasador Wielkiej Brytanii) na Sri Lance James Dauris ujawnił w niedzielę po południu, że według wstępnych ustaleń wśród poszkodowanych znaleźli się także Brytyjczycy. Zaznaczył jednak, że nie jest w stanie potwierdzić informacji na temat ich liczby ani ich obrażeń.
Walka z prześladowaniami religijnymi chrześcijan jest elementem szerszego programu politycznego premier Theresy May, która jest córką anglikańskiego pastora.
W niedzielę Downing Street opublikowało nagranie wielkanocnych życzeń May, w których premier ostrzegała, że "dla wielu chrześcijan na całym świecie, proste akty wiary mogą ściągnąć na nich olbrzymie niebezpieczeństwo". Jak przypomniała, jej rząd rozpoczął w ubiegłym roku pracę nad raportem dotyczącym stanu prześladowań chrześcijan na świecie i powołał w tym celu specjalną komisję.
W ukazującej się w niedzielę gazecie "Mail on Sunday" Hunt opublikował komentarz do tematu walki z prześladowaniem chrześcijan, przypominając m.in. zamachy na koptyjską katedrę w Aleksandrii w Egipcie z 2017 roku oraz na kościół na Filipinach w styczniu br. "Świat był słusznie zszokowany pożarem, który zniszczył katedrę Notre Dame w Paryżu, (...) ale w zbyt wielu częściach świata giną (nie tyle budynki, co) same wspólnoty wiernych" - ostrzegał.
Hunt w szczególności zwrócił uwagę na drastyczny spadek liczby chrześcijan na Bliskim Wschodzie, gdzie na początku XX wieku stanowili oni około 20 proc. ludności regionu, a obecnie jedynie 5 proc.
Dodał, że w ciągu Wielkiego Postu wysłał 40 listów do liderów prześladowanych społeczności chrześcijańskich na świecie, zapewniając ich o wsparciu brytyjskiego rządu i społeczeństwa.
Według organizacji Open Doors ok. 245 mln chrześcijan zmaga się co roku z prześladowaniami, a w ubiegłym roku z tego powodu około 4 tys. osób zginęły. Zgodnie z ustaleniami ośrodka Pew Research Centre, w 2016 roku chrześcijanie byli dyskryminowani lub nękani w 144 krajach świata.