Dziennik "Kurier" poinformował, że do wypadku doszło, gdy balon podchodził do lądowania na łące w regionie Bucklige Welt. Najprawdopodobniej opadł zbyt szybko i odbił się od ziemi, wyrzucając z kosza cztery osoby, w tym pilota i drugiego pilota, po czym przez kilka metrów ciągnął je za sobą po ziemi.
Mimo upadku pilot był w stanie telefonicznie poinstruować pięciu pasażerów pozostających w koszu, jak wykonać awaryjne lądowanie. Balon ostatecznie twardo lądował w lesie w miejscu oddalonym o około 5 km od pierwszego lądowania, pasażerowie odnieśli niegroźne obrażenia - poinformował "Kurier".
Dwie ciężko ranne osoby zostały przetransportowane śmigłowcem do lokalnych szpitali.