W sobotni wieczór odbył się finał szwedzkiej odsłony programu Let’s Dance. Format zakłada taneczną rywalizację krajowych celebrytów, osób znanych niekoniecznie z tanecznego parkietu. Odcinek realizowano na żywo, co przyniosło niemałą wpadkę.
Podczas występu biegaczki narciarskiej Charlotte Kalli, doszło do nietypowego zajścia. W kulminacyjnym momencie choreografii, na parkiet wbiegła trójka aktywistów. Pojawił się transparent z hasłem „återställ våtmarker”. W dosłownym tłumaczeniu to „tereny podmokłe”. W sieci o projekcie wyczytać można:
„återställ våtmarker to projekt, który poprzez pokojowy opór ma na celu zmuszenie szwedzkiego rządu do zakazania wydobycia torfu i przywrócenie mokradeł, aby zrobić pierwszy niezbędny krok w kierunku ochrony populacji zamiast jej niszczenia”.
Aktywiści liczyli zapewne na swoje pięć minut. Zamiast tego, siłą zostali usunięci ze sceny. Samego występu nie przerwano.
W sieci krąży nagranie, na którym widać, jak interweniuje operator. Czy kamera to odpowiedni instrument pacyfikacji aktywistów?
ZOBACZ WIDEO:
🇸🇪 Wczorajszy finał szwedzkiego programu Let's dance zakłócili aktywiści klimatyczni. Akurat tańczyła biegaczka narciarska Charlotte Kalla znana z rywalizacji z Justyną Kowalczyk.
— Piotr Piotrowicz (@Piotrowicz17) May 28, 2023
Na szczególne wyróżnienie zasługuje... operator kamery 😂pic.twitter.com/njNJeEfsTs