Aleś Michalewicz, który przebywa na uchodźstwie w Pradze uważa, że Łukaszenka „próbuje stworzyć wrażenie, że zamach był atakiem politycznym”.
- Presja na opozycję będzie rosła - podkreślił Michalewicz w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla agencji AFP.
Opozycjonista uważa, że prezydent Białorusi polecił „sprowadzenie i przesłuchanie” swoich przeciwników politycznych oraz „zbadanie wszystkich wypowiedzi osobistości politycznych”, sugerując, że to jego oponenci stoją za zamachem.
35-letni Michalewicz, jeden z kandydatów opozycji w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, trafił do aresztu śledczego KGB w Mińsku po demonstracji opozycji 19 grudnia, w wieczór po wyborach. Tak jak większości kandydatów opozycji, postawiono mu zarzuty organizacji masowych zamieszek i udziału w nich. Zwolniono go w zamian za zobowiązanie, że nie wyjedzie z kraju. Mimo to w marcu potajemnie opuścił Białoruś i uzyskał azyl polityczny w Czechach.
Białoruskie władze ogłosiły, że około 80 proc. wyborców głosowało w grudniowych wyborach na Łukaszenkę, będącego u władzy od 1994 roku, a przez Zachód uznawanego za „ostatniego dyktatora Europy”.
- On przegrał we wszystkich dużych miastach. Dla niego była to naprawdę istotna porażka, wielka katastrofa” - podkreślił Michalewicz, który jest przekonany, że dni Łukaszenki są policzone.
Według Michalewicza, reżim Łukaszenki „ostatecznie zniknie, lecz jak to zwykle bywa z dyktaturami, trudno powiedzieć kiedy”.
Jak zauważył, sankcje gospodarcze, mające przyspieszyć upadek reżimu, „byłyby dość skuteczne, chociaż trudno będzie Unii Europejskiej zrezygnować z zakupu produktów naftowych od Białorusi”.
Opozycjonista dodał, że „użyteczne są restrykcje wizowe”, nawiązując do wydanego zakazu wjazdu na terytorium państw UE dla 175 przedstawicieli białoruskich władz.
Michalewicz zwrócił się o pomoc zagraniczną dla mediów, niezależnych związków i organizacji pozarządowych na Białorusi.
- Jeśli społeczeństwo obywatelskie jest dość silne, może stworzyć struktury i zdecydować jak zorganizować skuteczną opozycję - podkreślił opozycjonista.