Sędzia Neil Garnham, z Centralnego Sądu Karnego w Londynie, określił skazanego Ławrynowycza jako „pożytecznego idiotę”, którego działanie było umotywowane zyskiem. Oskarżony utrzymywał, że nie wiedział, czyja własność będzie celem ataków. Ława przysięgłych uznała obu mężczyzn za winnych już w poniedziałek.
Według prokuratury 22-letni Ławrynowycz przyjął za pośrednictwem Telegrama ofertę gratyfikacji za dokonanie podpaleń. Propozycja została wysłana z konta o nazwie El Money, które porozumiewało się z nim po rosyjsku. Oficjalnie nie podano tożsamości użytkownika konta.
We wtorek „Financial Times” i BBC ujawniły wyniki śledztwa dziennikarskiego opartego m.in. na archiwach komunikatora Telegram i analizie portfeli kryptowalutowych. Śledztwo wskazywało, że inspiratorami podpaleń są rosyjscy hakerzy, podszywający się pod grupę prawicowych radykałów angielskich. Według redakcji mogli być powiązani z Kremlem. Ambasada Rosji w Londynie odrzuciła oskarżenia.
W maju ubiegłego roku w Kentish Town na północy Londynu sprawcy podpalili samochód marki Toyota, która kiedyś należała do Keira Starmera. Kilka dni później podłożyli ogień pod dwa budynki, w tym należący do Starmera dom, w którym mieszka szwagierka premiera i jej rodzina. W żadnym z incydentów nikt nie ucierpiał.