„Pierwszą rocznicę tragicznej śmierci polskiego prezydenta pod Smoleńskiem w Warszawie obchodzono „bojowo”. Nieszczęście, które tymczasowo zbliżyło Rosjan i Polaków, znów ustawiło ich po dwu stronach barykady”, - pisze portal point.ru
Z kolei jedna z centralnych rosyjskich gazet „Kommiersant”, relacjonując wydarzenia w Warszawie, publikuje słowa jednego z uczestników akcji „szefa warszawskiego klubu prawicowej Gazety Polskiej”(1) Ryszarda Kapuścińskiego. – Przyszliśmy, aby wyrazić swoje niezadowolenie w związku z tym jak władze rosyjskie i polskie traktują śledztwo w sprawie tej koszmarnej tragedii. Domagamy się prawdy, oni ją ukrywają.
- Nie wszyscy uczestnicy protestu obwiniają o śmierć prezydenta Kaczyńskiego właśnie Putina. Jednak nie wątpimy, że został on zabity. Zabito go z premedytacją. A kto to zrobił – rosyjskie służby specjalne, ich polscy odpowiednicy, czy Al-Kaida, to mogłoby ustalić śledztwo, gdyby nie stało się ofiarą wielkiej polityki - cytuje słowa Ryszarda Kapusińskiego „Kommiersant”.
Również reporter „Gazety Wyborczej” Anna Żebrowska na swoim blogu na stronie radia „Echo Moskwy” w języku rosyjskim skomentowała akcję „Naszości”. Według niej przymówienie „wodzów”, którzy pojawili się na wiecu pod ambasadą Rosji „nie dodało niczego oryginalnego do repertuaru nacjonał-patriotów”. - To że tysiąc protestujących będzie gorąco klaskać po słowach „mordercy!”, „rząd do sądu!”, „Smoleńsk to drugi Katyń” - wiedziałam. To, że redaktor „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz doradzi członkom rządzącej PO „wyjechać tam, skąd pochodzą i opalać się wraz z Rosjanami pod słońcem Syberii” - oczekiwałam – pisze Żebrowska.
Właśnie tekst reporterki „Gazety Wyborczej” wywołał dużo komentarzy rosyjskich internautów.
Tak „vlad1958” napisał:
- Cieszę się, iż Polacy nie obwiniają we wszystkim narodu rosyjskiego, a główne pretensje kierują do drania. Może bracia-Polacy otworzą oczy rosyjskiemu bydłu na istotę ich istnienia… Myślę, że dobrą propozycją będzie spalenie manekinu Putina w Krajach Bałtyckich oraz w Gruzji – i nareszcie w Rosji!
Rosjan, poszukujących więcej informacji na ten temat „vlad1958” odsyła na portal… Niezalezna.pl - http://niezalezna.pl/8821-manifestacja-przed-rosyjska-ambasada
Internauta „oldcitizen” daje swoją ocenę skandalowi z zamianą tablicy w Smoleńsku.
- Polityka zagraniczna Rosji doprowadziła do tego, że w 21 wieku nie mamy ani przyjaciół, ani sojuszników. Minister spraw zagraniczny Ławrow, który czuje się wspaniale w innych okolicznościach, w obecności Putina zachowuje się jako przestraszony szczeniak. Putin lansuje się przed światem, używając żargonu w swoich wystąpieniach. I oto lider wielkiego mocarstwa! Można wybaczyć wszystko, oprócz ograniczoności czekisty. Lepiej by pijany dyrygował orkiestrą, jak kiedyś Jelcyn. Byłoby nam wstyd, ale nie z takim wynikiem.
Przecież, jedyne, co trzeba byłoby zrobić przed przyjazdem Komorowskiego, to umocować tablicę z tekstem w języku rosyjskim tak jak ona wygląda teraz i w żadnym wypadku nie dotykać polskiej. A potem, po wizytach, uzgodnić za pomocą kanałów dyplomatycznych wspólny tekst w obu językach. Po co było robić skandal z niczego!? Ale czekiści nie są przyzwyczajeni do odpowiadania na pytania. Oni je zadają. Taka oto „dyplomacja” – pisze „oldcitizen”.
--------
(1) Ryszard Kapuściński jest prezesem Klubów Gazety Polskiej, natomiast przewodniczącą Warszawskiego Klubu Gazety Polskiej jest Anita Czerwińska.