Uzgodniono, że Miedwiediew - jeśli przyjmie zaproszenie - nie tylko wygłosi przemówienie na specjalnej sesji plenarnej, ale też miałby wziąć udział w debacie z europosłami, "tak by umożliwić dialog" - wyjaśniły źródła PAP w PE.
"Taki dialog mógłby mieć formę debaty na forum np. komisji spraw zagranicznych PE lub spotkania z Konferencją Przewodniczących grup politycznych" - wyjaśniły źródła. Zabiegali o to przede wszystkim polscy europosłowie, a także frakcja liberałów i Zieloni.
"Pomysł był taki, żeby wizyta w PE nie była monologiem, tylko dialogiem, i tylko w takiej formule to ma sens. Tak, żeby poza wystąpieniem Miedwiediewa była okazja do zadawania pytań" – tłumaczył PAP kilka tygodni temu Jacek Saryusz-Wolski (PO), szef polskiej delegacji w Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Jak podkreślił, chodzi o pytania zawarte w rezolucjach przyjmowanych przez PE na temat demokracji, rządów prawa i praw człowieka w Rosji.