Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

​Ogrodzenia i wojsko na granicy. Tamtędy „uchodźcy” nie przejdą

W kierunku Unii Europejskiej ruszyła kolejna fala imigrantów. W związku z ich napływem Austria postanowiła podjąć zdecydowane działania w celu ochrony swoich granic.

Autor:

W kierunku Unii Europejskiej ruszyła kolejna fala imigrantów. W związku z ich napływem Austria postanowiła podjąć zdecydowane działania w celu ochrony swoich granic. Na przejściach zostaną wzniesione m.in. ogrodzenia i kraty, a nad wszystkim nadzór przejmie policja oraz wojsko.

Szefowa austriackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zapowiedziała, że podjęte zostaną kroki, które maja zapobiec powstaniu nowych alternatywnych tras dla szlaku bałkańskiego. Johanna Mikl-Leitner poinformowała, że Austria przygotowuje się do zabezpieczenia przejść granicznych. Obok przejścia w Spielfeld, na granicy ze Słowenią przewidywane jest wprowadzenie kontroli na pozostałych dwunastu przejściach z opcją wzniesienia tam ogrodzeń, krat, postawienia kontenerów i zaprowadzenia nadzoru policji i żołnierzy – podało „Deutsche Welle”.

Minister dodała też, że dopóki nie dojdzie do powstrzymania niekontrolowanego przepływu migrantów w Europie, Austria nie przyjmie żadnych imigrantów. – Podstawowym warunkiem przyjęcia Syryjczyków z Grecji i Turcji jest uszczelnienie granic zewnętrznych Unii Europejskiej oraz zakończenie optymalizacji procedur azylowych w Europie – stwierdziła Mikl-Leitner.

Odniosła się także do planowanego porozumienia UE z Turcją w sprawie tzw. uchodźców. Jej zdaniem, współpraca z Ankarą ma sens, ale nie za każdą cenę. Według Mikl-Leitner, Unia nie może pozwolić sobie na zbyt daleko idące kroki ws. ruchu bezwizowego z Turcją.

Jako Europejczycy powinniśmy zadać sobie pytanie, czy nadal traktujemy serio nasze wartości, jeśli rozmowy o przyśpieszeniu ruchu bezwizowego prowadzimy z krajem, który niedawno jeszcze wprowadził cenzurę w mediach krytycznych wobec rządu – oświadczyła austriacka szefowa MSW cytowana przez „Deutsche Welle”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,dw.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej