Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi i spowodowanej przez nie fali tsunami w Japonii, wzrosła do 5198, poinformowała japońska telewizja. Za zaginionych uznaje się obecnie 9 tys. osób.
Liczba ofiar stale rośnie. Według wcześniejszych informacji, podawanych w czwartek, liczba znalezionych ciał wynosiła około 4400, jednak, z każdą godziną maleją szanse na odnalezienie w gruzach żywych ludzi.
Japońscy specjaliści oczekują, że liczba zabitych będzie rosła, bowiem w miarę jak woda się cofa z zalanych przez tsunami terenów, japońskie służby odnajdują coraz więcej ciał.
Obecnie, w akcji ratunkowej na północnym wschodzie Japonii bierze udział ponad 80 tys. żołnierzy, sił samoobrony i policjantów. Od kilku dni próbują oni, między innym, zapobiec temu, by woda, która ma chłodzić pręty paliwowe w reaktorach Fukushimy I, nie wyparowała, co mogłoby doprowadzić do ich stopienia. Obecnie wysiłki skoncentrowane są usuwaniu uszkodzeń po środowym pożarze w budynku reaktora nr 4.
Trzęsienie ziemi i fala tsunami uszkodziły m.in. systemy chłodzenia w elektrowni atomowej Fukushima I i spowodowały, że do atmosfery przedostała się radioaktywna para. Siłownia znajduje się około 240 km na północ od Tokio.
Pięć tysięcy ofiar śmiertelnych w Japonii
Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi i spowodowanej przez nie fali tsunami w Japonii, wzrosła do 5198, poinformowała japońska telewizja. Za zaginionych uznaje się obecnie 9 tys.
Autor: Olga Alehno
Autor: Olga Alehno
Źródło: