Prócz tego, Rosja w najbliższym czasie jest gotowa przekierować na Japonię z Dalekiego Wschodu dostawy około 6 tys. MW energii elektrycznej. Istnieje również możliwość zwiększenia dostaw rosyjskiego węgla.
Według rosyjskich ekspertów, w obecnej sytuacji jest mało prawdopodobne, aby Japonia zrezygnowała ze wspólnych projektów z Rosją, większość z nich dotyczy właśnie energetyki. Swoją silną pozycję w relacjach z Japonią, Rosjanie budują w oparciu o fakt, że Japonia, która zajmuje czwarte miejsce pod względem zużycia energii elektrycznej, praktycznie nie ma jej własnych zasobów. Z kolei jej gospodarka oraz infrastruktura transportowa będą odbudowywały się znacznie szybciej niż zniszczone żywiołem reaktory elektrowni Fukushima I. Wobec tego Japończycy po prostu będą potrzebowali dodatkowych dostaw surowców energetycznych z zagranicy.