- W negocjacjach z Wielką Brytanią udało nam się zrealizować wszystkie nasze cele - stwierdziła Beata Szydło na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu. - Jest porozumienie, chociaż nie za wszelką cenę - dodała.
Polska premier podkreśliła, że rząd jechał na szczyt, by osiągnąć trzy cele: obronę praw polskich pracowników i obywateli, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii, ochronę ich praw w sytuacji, gdyby Londyn opuścił Unię oraz uchronienie samej UE przed wyjściem Wielkiej Brytanii.
- zaznaczyła Beata Szydło.Mogę dzisiaj z satysfakcją powiedzieć, że po trudnych negocjacjach, które wymagały kompromisów, szukania różnego rodzaju płaszczyzn porozumienia, udało nam się te cele zrealizować
Teraz wszystko w rękach obywateli Wielkiej Brytanii. Wierzę, że argumenty, które otrzymał David Cameron przeważą i Brytyjczycy będą za pozostaniem w UE
– podkreśliła premier.
„Wtajemniczeni twierdzą, że opór polskiej premier wobec żądań Camerona był jednym z głównych powodów, dla których szczyt w Brukseli ciągnął się przez 31 godzin” - napisał Daily Mail. „Beata Szydło zdecydowanie broniła interesów Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii” - dodała gazeta.