Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Jednego dnia gani KE, drugiego dnia chwali. Stały w poglądach jak Tusk

Co innego w poniedziałek do polskiego widza, co innego we wtorek - w czasie debaty w Parlamencie Europejskim.

Autor:

Co innego w poniedziałek do polskiego widza, co innego we wtorek - w czasie debaty w Parlamencie Europejskim. Czy Donald Tusk uzależnia swoje poglądy od tego, do kogo się zwraca?

Tak w poniedziałek przewodniczący Rady Europejskiej Tusk komentował decyzję Komisji Europejskiej o wszczęciu kontroli wobec Polski: - Kluczowe dla Polski jest utrzymanie bardzo dobrej reputacji, to wynik pracy wielu rządów, wielkiego wysiłku Polaków. Dzisiaj ta reputacja lekko się zachwiała, problemem nie są procedury wszczęte przez KE. Nie jestem entuzjastą tej decyzji, ale uważam, że to szansa na rozładowanie emocji. O Polsce pisano wszędzie na świecie, to nie jest wynik spisku, aby Polska nie ucierpiała, aby mogła odgrywać kluczową rolę w UE, kluczem do tego jest to, co się dzieje, a nie mówi.

Tymczasem już we wtorek wypowiedzi Tuska były zgoła inne:

UE ma prawo, a także obowiązek angażowania się w trudny i otwarty dialog z władzami każdego kraju członkowskiego UE, w którym zasady rządów prawa i demokracji mogą być naruszane. Ale proszę, nie oczekujcie ode mnie, żebym był szczęśliwy z powodu tego, że wszczęto procedurę wobec Polski. (...) Oczywiście możemy dyskutować o metodach i czy decyzja KE mogła być ostrzejsza, czy łagodniejsza. Była też dyskusja wewnątrz Komisji o czasie i niuansach proceduralnych. Ale Komisja podjęła decyzję. Jestem całkowicie pewien, że jest to decyzja optymalna, i w pełni ją popieram.

Wystąpienie Donalda Tuska w PE skomentowali użytkownicy Twittera:



Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej