Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Czarnecki: premier stał się zakładnikiem PR-u

Premier Donald Tusk tuż przed wyjazdem na szczyt Unii Europejskiej poświęcony budżetowi na lata 2014-20 zapowiedział, że będzie walczył nie tylko o to, by pieniądze dla Polski były w takiej ilości, jakiej oczekujemy, ale także o to, by osiągnięt

Autor:

Premier Donald Tusk tuż przed wyjazdem na szczyt Unii Europejskiej poświęcony budżetowi na lata 2014-20 zapowiedział, że będzie walczył nie tylko o to, by pieniądze dla Polski były w takiej ilości, jakiej oczekujemy, ale także o to, by osiągnięto kompromis.

- Myślę, że polski premier powinien dbać przede wszystkim o interesy Polski, a nie być ratownikiem UE. Doświadczenie mówi, że przed każdym uchwalaniem budżetu w Unii jest kryzys, po czym jakoś wszyscy potrafią się dogadać. W związku z tym zamiast histeryzować powinien walczyć o polskie interesy – zapowiedź premiera skomentował specjalnie dla portalu niezalezna.pl europoseł Ryszard Czarnecki

- Już w kampanii wyborczej premier zaniżył o 2/3 możliwości negocjacyjne Polski mówiąc o 300 miliardach.  I tu był pies pogrzebany. To był mega błąd Tuska, który wybrał wariant ostrożniejszy, bo wiedział, że 300 mld to mu dadzą z pocałowaniem ręki – mówi europoseł.

- Zamiast twardo negocjować stał się zakładnikiem PR-u, bał się porażki.  Efekt tego taki, że jedzie w zasadzie mając więcej niż bardzo słabą pozycję negocjacyjną – europoseł dodaje w rozmowie z niezalezna.pl, że negocjacyjne powinien zacząć od kwoty 500 mld zł.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane