Pakistan: strzały na antyrządowym proteście
Pakistańska policja musiała oddać strzały ostrzegawcze i użyć gazu łzawiącego przeciw demonstrantom, którzy w Islamabadzie uczestniczyli w antyrządowym proteście zorganizowanym przez sufickiego duchownego. Domaga się on ustąpienia rządu.
Autor: Marek Nowicki
Zdjęcia pakistańskiej telewizji ukazywały strzelających w powietrze funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa oraz rzucających w nich kamieniami zwolenników imama Tahirula Qadriego.
Przywoływany przez agencję Reutera rzecznik Qadriego powiedział, że tłumowi udało się zapobiec aresztowaniu duchownego, który w grudniu 2012 r. po latach wygnania wrócił z Kanady. Według rzecznika w starciach rannych zostało sześciu zwolenników Qadriego.
W przemówieniu Qadri domagał się ustąpienia cywilnego rządu, rozwiązania parlamentu i zgromadzeń prowincji. Nakazał swoim zwolennikom, by pozostali na ulicach do czasu spełnienia tych żądań. W proteście uczestniczyło ok. 25 tys. osób.
Qadri chciałby, aby prowizoryczne władze zostały wyłonione w następstwie konsultacji z wojskiem i sądownictwem.
"Nie ugniemy się po presją Qadriego, ponieważ jego żądania są niezgodne z konstytucją" - powiedział w lokalnej telewizji minister spraw wewnętrznych Rehman Malik.
Autor: Marek Nowicki
Źródło: PAP,niezalezna.pl