- Ewentualne użycie broni chemicznej będzie zupełnie nie do zaakceptowania dla całej wspólnoty międzynarodowej. Oczekuję natychmiastowej reakcji - powiedział Rasmussen.
Agencja Reuters, powołując się na jednego z amerykańskich urzędników, informowała, że Syria pracuje już nad bojowym gazem sarin, który powoduje paraliż i śmierć.
W związku z sytuacją w Syrii, sekretarz generalny NATO uważa, że Sojusz powinien zdecydować o rozmieszczeniu baterii pocisków przeciwlotniczych i przeciwrakietowych Patriot w będącej członkiem NATO Turcji, by chronić ją przed ewentualnym atakiem z Syrii.
Według ekspertów, walczący od ponad półtora roku z rewoltą reżim prezydenta Asada posiada kilkaset rakiet balistycznych, zdolnych przenosić chemiczne głowice bojowe. Wystrzelone z Syrii pociski artyleryjskie zabiły dotąd w Turcji pięć osób.

