Przekraczanie granic będzie możliwe dopiero po zamknięciu lokali wyborczych.
Przypomnijmy Sąd Najwyższy Osetii Południowej anulował wyniki wyborów prezydenckich, które wygrała Ałła Dżiojewa, pokonując kandydata cieszącego się poparciem Kremla Anatolija Bibiłowa.
Wybory, których wyniki anulował sąd, były pierwszymi od uznania przez Moskwę po pięciodniowej wojnie z Gruzją w sierpniu 2008 roku niepodległości Osetii Południowej i drugiej separatystycznej republiki gruzińskiej - Abchazji.
Gruzja, tak jak ogromna większość wspólnoty międzynarodowej, traktuje w dalszym ciągu oba regiony jako swoje terytoria, toteż wybory w Osetii Południowej uznała za "nielegalne". Według lokalnych władz Osetia Południowa liczy nieco ponad 70 tysięcy mieszkańców. Władze Gruzji szacują, że jest ich ok. 15 tys.
