Przewidziana na czwartek w Brukseli wizyta Janukowycza, podczas której prezydent Ukrainy miał spotkać się z przewodniczącym Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem i przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso, została "przesunięta na późniejszą datę, kiedy warunki będą bardziej sprzyjające, aby uczynić postęp w stosunkach dwustronnych" - sprecyzowała w rozmowie z agencją AFP rzeczniczka KE, Pia Ahrenkilde Hansen.
- Nie chodzi o anulowanie wizyty, lecz o jej odroczenie bez ustalenia terminu – dodała.
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz odrzucił dziś naciski ze strony państw Zachodu w obronie byłej premier Julii Tymoszenko, skazanej na 7 lat więzienia. Nie wykluczył odłożenia zawarcia umowy stowarzyszeniowej z UE.
Zapytany o wezwania do zwolnienia Tymoszenko ze strony Zachodu i Rosji, Janukowycz oświadczył, że nie może ingerować w decyzje wymiaru sprawiedliwości, gdyż jest on niezawisły.
"Powtarzam raz jeszcze, że Ukraina jest niepodległym państwem - oznajmił Janukowycz, którego cytuje dziennik "New York Times". - Jesteśmy otwarci na dyskusję, ale nie mam prawa zastępować ukraińskich sądów. Wymiar sprawiedliwości jest niezawisły i podejmuje decyzje samodzielnie" - oznajmił.
