Podczas obchodów w warszawskim Stowarzyszeniu Wolnego Słowa zorganizowano telemost z szefem emigracyjnego rządu Czeczenii. Zakajew skrytykował wszystkie akty terrorystyczne, do jakich dochodzi w Rosji i na Kaukazie. - Zwłaszcza, że uderzają one w niewinną ludność cywilną – mówił.
Według Zakajewa, Czeczenia do niepodległości powinna iść drogą Solidarności. - Musimy być cierpliwi, walczyć politycznie o wyzwolenie spod rosyjskiej okupacji i czekać na zmianę KGB-owskiego reżimu Władimira Putina – przekonywał premier Czeczenii.
Adam Borowski, honorowy konsul Czeczeńskiej Republiki Iczkeria w Polsce przekazał, że prawdopodobnie jeszcze we wrześniu Zakajew przyjedzie do Polski. - Ciekawe, czy znów będziemy przeżywać skandal z zatrzymaniem pana premiera i rozpatrywaniem rosyjskiego wniosku o ekstradycję – mówił Borowski.
Podczas spotkania kilkanaście dyplomów dla Polaków, którzy pomagają Czeczenom i wspierają ich walkę o niepodległość. Dostali je m.in. wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski, była eurodeputowana PiS Ewa Tomaszewska, szef Stowarzyszenia Wolnego Słowa Wojciech Borowik oraz publicyści Krystyna Kurczab-Redlich i Wojciech Jagielski. Dyplom od czeczeńskich władz na uchodźstwie dostał również Rafał Kotomski, wydawca portalu Niezależna.pl i dziennikarz „Gazety Polskiej”.
6 września 1991 r. późniejszy pierwszy prezydent Czeczenii, Dżochar Dudajew i jego zwolennicy zajęli gmach Rady Najwyższej Republiki Czeczeno-Inguskiej, wchodzącej w skład Związku Sowieckiego. Ten właśnie dzień został uznany za początek restytucji niepodległego państwa czeczeńskiego.