O tym, że alkoholizm i narkomania stanowią zagrożenie dla narodowego bezpieczeństwa Ukrainy, Herman mówiła w Winnicy podczas prezentacji swojej książki Czerwona Atlantyda. Jej zdaniem, są to choroby, na które zapadły wszystkie warstwy społeczne w kraju i które niszczą o wiele więcej ludzi niż Czarnobyl. Przede wszystkim - genetycznie. Według Herman, za 20 lat Ukraińcy mogą zostać narodem opóźnionym umysłowo - będzie to konsekwencją narodzin dzieci tysięcy alkoholików i narkomanów.
Na Ukrainie umiera z powodu alkoholizmu ponad 40 tys. osób rocznie, a tendencja jest wzrostowa. Alkohol jest bardziej dostępny niż chleb. Jeżeli teraz nic nie zostanie zrobione w sprawie skutecznej likwidacji tego haniebnego zjawiska społecznego, to niedługo Ukraina sama wyda na siebie wyrok i zniknie jak Atlantyda – stwierdziła pesymistycznie na konferencji w Winnicy doradca prezydenta.