Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Dżuma i śmierć laborantki w Irkucku. WHO: „Nie mamy jeszcze pełnego obrazu”

Światowa Organizacja Zdrowia nie jest obecnie w stanie przeprowadzić pełnej oceny zagrożenia po śmierci 28-letniej pracownicy laboratorium w Irkucku. WHO przyznaje, że nie zna czynnika, który doprowadził do zgonu kobiety. Według lokalnych mediów kilka dni wcześniej laborantka miała rozbić probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej. Rosyjskie władze zapewniają, że przeprowadzone badania nie potwierdziły związku jej śmierci z patogenami, z którymi pracowała.

„Nie mamy jeszcze pełnego obrazu tego wydarzenia i nie jesteśmy w stanie przeprowadzić pełnej oceny zagrożenia”

– powiedział dziennikarzom w Genewie szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Dyrektorka pionu ds. epidemii i pandemii WHO Maria Von Kerkhove powiedziała zaś, że WHO nie wie, jaki „czynnik etiologiczny” leżał u podłoża zgonu kobiety. - Dlatego potrzebujemy więcej informacji – podkreśliła, cytowana przez agencję AP.

Władze rosyjskie twierdzą, że 28-letnia pracownica laboratorium Daria Szypiłowa zmarła na zapalenie płuc o nieustalonej jeszcze etiologii.

Według lokalnych mediów 25 września kobieta rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej, a 29 września została hospitalizowana z objawami przeziębienia.

Po śmierci laborantki około 200 osób, które miały z nią kontakt, zostało poddanych kwarantannie – podały rosyjskie media. Państwowy urząd odpowiedzialny za kwestie sanitarne, Rospotriebnadzor, powiadomił, że nie wykryto wśród nich przypadków dżumy, a 90 proc. osób poddanych kwarantannie już wypuszczono.

Rospotriebnadzor zapewnił też w oficjalnym oświadczeniu, że „obszerne” badania nie wykazały, by choroba kobiety została spowodowana przez któryś z patogenów, z jakimi miała do czynienia w pracy w Instytucie Walki z Dżumą w Irkucku.

Choć sprawa wywołała międzynarodowe zaniepokojenie, rosyjska telewizja państwowa i inne media kontrolowane przez władze unikają tego tematu.

Państwowy kanał telewizji w Irkucku podał, że kobieta zmarła w szpitalu w podirkuckim Szelechowie. 

Władze rosyjskie poinformowały WHO, że w obwodzie irkuckim na Syberii nie zanotowano w ostatnim czasie żadnego przypadku dżumy.

„Dzielenie się informacją we właściwym czasie, w sposób pełny i przejrzysty, zgodnie z przepisami międzynarodowymi, ma kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia sprzecznych doniesień i możliwości dokonania precyzyjnej oceny potencjalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego”

– zaznaczył Ghebreyesus.

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że „bardzo niedługo” porozmawia o sprawie śmierci kobiety z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem i powiadomi o przebiegu rozmowy „najpewniej jutro”. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat