Badania złóż są prowadzone przez U.S. ConocoPhilips w okolicach Gdańska, lecz wkrótce mają dołączyć do nich inne firmy – Exxon-Mobil, Marathon oraz Talisman Energy Canada.
"Czy prognoza uwolnienia się w 2015 roku od rosyjskiego się gazu się spełni? Nie jest to jasne, ale jedno jest pewne – Polska ma obsesję na punkcie dywersyfikacji dostaw energii" – pisze svpressa.ru. Wymienia też inne przedsięwzięcia, które mają umożliwić Polsce niezależność energetyczną od Rosji, w tym budowę terminalu do odbioru gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu.
Tymczasem na arenie międzynarodowej odbywa się lobbing w celu "utrącenia szansy", jaką jest możliwość wydobywania w Polsce na wielką skalę gazu łupkowego.
Lobbują głównie koncerny francuskie związane z energetyką nuklearną, w której Francja jest potęgą, oraz rosyjski Gazprom. Oficjalnie mówi się jednak o przygotowywaniu unijnych regulacji ekologicznych przy tej metodzie pozyskiwania gazu. Motywy mogą być bardziej polityczne i gospodarcze niż ekologiczne, a nowe regulacje uczynią wydobycie gazu łupkowego w Polsce nieopłacalnym.
Polska jest 11. na świecie pod względem zasobów gazu łupkowego. Wynoszę one 5,3 bln m3. Polska ma największe złoża gazu łupkowego w Europie - nieznacznie wyprzedzając pod tym względem Francję. Norwegia ma 2,5 razy mniej gazu łupkowego niż Polska, a Ukraina - 4 razy mniej.