Wracający do gry po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana Hubert Hurkacz nie miał łatwego zadania w United Cup. W półfinale Polak po raz trzeci w tym turnieju musiał się zmierzyć z tenisistą z pierwszej dziesiątki rankingu ATP. Wcześniej Hubi sensacyjnie pokonał Niemca Alexandra Zverva, a w ćwierćfinale stoczył zacięty trzysetowy pojedynek z Alexem de Minaurem.
Hurkacz kontra Fritz w United Cup
Również otwierający półfinałowy bój Biało-czerwonych z USA mecz Hurkacza z Taylorem Fritzem był niezwykle wyrównany. Obaj tenisiści doskonale serwowali. Pierwszy set nie przyniósł żadnego przełamania i rozstrzygnął się w tie-breaku, w którym górą był Polak.
Hurkacz takes the tiebreak 💪
— United Cup (@UnitedCupTennis) January 10, 2026
Pure entertainment on KRA 🏟️ pic.twitter.com/3R4ECXXDVb
Podobnie wyglądał przebieg drugiej partii. Zawodnicy sypali asami i pokazywali olbrzymią siłę w swojej grze. Przełamań nie było i o wszystkim decydował tie-break. Hurkacz rozpoczął go od podwójnego błędu serwisowego, ale później dominował na korcie niepodzielnie i w znakomitym stylu sięgnął po zwycięstwo.
Granie z Taylorem to wielkie wyzwanie. Szczególnie na tym szybkim korcie ciężko mu się przeciwstawić, ale starałem się grać agresywnie i miałem duże wsparcie swojego teamu
- powiedział Hurkacz zaraz po meczu.
Wkrótce na kort wejdą Iga Świątek i liderka reprezentacji USA Coco Gauff. W przypadku zwycięstwa Amerykanki o awansie do finału United Cup zadecyduje mikst. W reprezentacji Polski występują także Jan Zieliński oraz Katarzyna Kawa. Rezerwowymi są Katarzyna Piter i Daniel Michalski.
Wcześniej awans do finału United Cup wywalczyli Szwajcarzy, którzy pokonali 2:1 Belgię.