Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Ogłosili Polaka zwycięzcą na gali UFC, a później... Absurdalne sceny w Seattle [WIDEO]

Podczas gali UFC Fight Night 271 w Seattle doszło do jednej z najbardziej kuriozalnych sytuacji ostatnich lat. Marcin Tybura został ogłoszony zwycięzcą walki z Tyrellem Fortune’em, po czym… decyzję natychmiast cofnięto.

Walka Marcina Tybury z Tyrellem Fortune’em zakończyła się jednogłośną decyzją sędziów na korzyść Amerykanina. Jednak w oktagonie doszło do poważnej pomyłki — słynny Bruce Buffer odczytał wyniki jako zwycięstwo Polaka, co wywołało ogromne zamieszanie.

Błędny werdykt po walce Tybury w UFC

Fortune zdążył już opuścić klatkę i kierował się do tunelu, gdy UFC zatrzymało go i wezwało z powrotem. Dopiero wtedy ogłoszono prawidłowy werdykt: wygrana Fortune’a 30–27, 29–28, 29–28.

Błąd ponoć wynikał z nieprawidłowego odczytania kart punktowych, a nie z pomyłki sędziów punktowych. Sam Fortune przyznał później, że był zaskoczony sytuacją i początkowo myślał, że przegrał. Dopiero interwencja oficjeli UFC przywróciła właściwy porządek. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej