"Jestem trochę zawiedziony, ponieważ oprócz Andrzeja Stękały reszcie naszych skoczków ten konkurs poszedł słabo" - tak występ Biało-czerwonych w konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Zakopanem ocenił Kazimierz Długopolski. "Ale martwić się nie ma o co, bo dyspozycja jest" - dodał sędzia FIS i trener, który wierzy, że Polacy jeszcze nie raz staną w tym sezonie na podium.
Yukiya Sato wygrał kwalifikacje do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Zakopanem. Na Wielkiej Krokwi w stolicy polskich Tatr nasi skoczkowie nie mieli problemów z wywalczeniem awansu do zawodów. Zakwalifikowali się wszyscy Biało-czerwoni. Najlepiej z Polaków spisał się Andrzej Stękała, który był trzeci. Gorszy dzień miał Kamil Stoch - 19. Jeszcze gorzej spisał się Halvor Egner Granerud, który ostatecznie zajął dopiero 44. miejsce.