53‑letni Noriaki Kasai ponownie znalazł się w japońskiej kadrze na zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich, które w najbliższy weekend odbędą się w Sapporo. Jak podają miejscowe media, będzie to jego pierwszy start na tym poziomie po rocznej przerwie.
Noriaki Kasai jest niezniszczalny
W poprzednim sezonie PŚ Kasai wystąpił wyłącznie w Sapporo. Do pierwszego konkursu nie zdołał awansować z kwalifikacji, a w drugim zajął 45. miejsce, mając 52 lata i 256 dni – co samo w sobie było rekordem.
Kasai jest posiadaczem imponującej kolekcji rekordów długowieczności w skokach narciarskich. To najstarszy indywidualny i drużynowy medalista olimpijski w historii tej dyscypliny. W Soczi w 2014 roku, mając 41 lat, zdobył srebro indywidualnie – przegrywając jedynie z Kamilem Stochem – oraz brąz w konkursie drużynowym.
Japończyk jest również: najstarszym drużynowym medalistą mistrzostw świata, najstarszym zwycięzcą konkursu Pucharu Świata, najstarszym zawodnikiem na podium PŚ i Turnieju Czterech Skoczni oraz najstarszym zdobywcą punktów PŚ – dokonał tego w wieku 51 lat i 272 dni, zajmując 28. miejsce w Planicy 3 marca 2024 roku.
Do igrzysk w Pekinie w 2022 roku Kasai był jedynym sportowcem w historii, który uczestniczył w ośmiu zimowych olimpiadach. Jego rekord wyrównała dopiero niemiecka panczenistka Claudia Pechstein.