Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Legenda polskiej siatkówki odchodzi z reprezentacji. 16 lat z orłem na piersi

Po 16 latach gry z orłem na piersi Paweł Zatorski ogłosił koniec reprezentacyjnej kariery. Dwukrotny mistrz świata i jeden z symboli złotej ery polskiej siatkówki żegna się z kadrą, podkreślając, że zdrowie nie pozwala mu już walczyć na najwyższym poziomie.

Paweł Zatorski, jeden z najbardziej utytułowanych polskich libero w historii, oficjalnie zakończył reprezentacyjną karierę. O swojej decyzji poinformował w mediach społecznościowych. Z Biało‑czerwonymi zdobył 18 medali najważniejszych imprez międzynarodowych.

Zatorski kończy reprezentacyjną karierę

Niespełna 36‑letni zawodnik od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi po kontuzji odniesionej w półfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. Miniony sezon spędził poza kadrą, a teraz potwierdził, że definitywnie kończy reprezentacyjną przygodę.

16 lat z orłem na piersi. Trudno zamknąć w słowach coś, co było tak wielką częścią mojego życia. Dorastałem na tej drodze – jako zawodnik i jako człowiek. Każdy mecz, każda szatnia, każda chwila z tą drużyną zostawiła we mnie ślad. Zdrowie nie raz zostawało na parkiecie – ale dla tej koszulki zawsze było warto. Jedno było niezmienne – duma, kiedy mogłem reprezentować Polskę

– napisał libero Asseco Resovii Rzeszów na Instagramie.

Zatorski zadebiutował w kadrze w 2009 roku. W kolejnych latach sięgnął m.in. po dwa złote medale mistrzostw świata, złoto mistrzostw Europy, Ligi Narodów i Ligi Światowej, a także srebrny medal igrzysk olimpijskich. W 2018 roku został wybrany najlepszym libero mistrzostw świata, a w 2023 – najlepszym libero mistrzostw Europy. Został również MVP turnieju finałowego Ligi Narodów 2023.

W reprezentacji rozegrał 276 spotkań. Zatorski jest już drugim siatkarzem, który w tym roku ogłosił zakończenie kariery w kadrze. Wcześniej z powodu problemów zdrowotnych zrobił to rozgrywający Marcin Janusz.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej