Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Polska na taki wynik czekała od lat! Michał Gołaś bohaterem Biało-czerwonych w Mediolanie

Polska czekała na medal zimowych igrzysk paralimpijskich aż osiem lat. Tymczasem Michał Gołaś w Italii już po raz drugi stanął na podium. Wraz z przewodnikiem Kacprem Walasem wywalczyli srebro w alpejskim slalomie specjalnym. Wcześniej Gołaś zdobył brąz w slalomie gigancie.

Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas zdobyli srebrny medal w alpejskim slalomie specjalnym podczas XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan–Cortina 2026. To drugi medal reprezentanta Polski na tegorocznej imprezie – w slalomie gigancie sięgnął po brąz.

Srebrny medal dla Polski

Po pierwszym przejeździe niedzielnej rywalizacji w kategorii niewidomych i niedowidzących biało‑czerwoni prowadzili, mając 0,57 s przewagi nad późniejszymi zwycięzcami – Włochami Giacomo Bertagnollim i jego przewodnikiem Andreą Ravellim. W drugim przejeździe Polacy również pojechali znakomicie, jednak ostatecznie do złota zabrakło im 0,84 s.

Brązowy medal zdobyli Kanadyjczycy Kalle Ericsson i Sierra Smith, tracąc do triumfatorów 1,60 s. Dla Włochów był to już drugi krążek w slalomowych konkurencjach – wcześniej wywalczyli srebro w gigancie.

Gołaś i Walas od kilku lat należą do światowej czołówki paranarciarstwa alpejskiego. W Cortinie d’Ampezzo zajęli także piąte miejsce w superkombinacji. Michał ma 21 lat, Kacper – 22, a tegoroczne igrzyska są ich debiutem. Całą swoją sportową drogę wypracowali samodzielnie – w pracy przewodnika osób z niepełnosprawnością wzroku nie istnieje bowiem żaden gotowy podręcznik.

Srebrny medal Gołasia to przełamanie ośmioletniej przerwy w dorobku medalowym Polski na zimowych igrzyskach paralimpijskich. Ostatni krążek – brąz w slalomie gigancie – zdobył w 2018 roku w Pjongczangu Igor Sikorski, startujący na monoski. Teraz to Gołaś dwukrotnie wpisał się na listę medalistów, potwierdzając rosnącą siłę polskiego paranarciarstwa.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej