Finał w wymarzony sposób rozpoczął się dla zespołu z Londynu. Arsenal objął prowadzenie już w 6. minucie. Po przebitce w środku pola piłka trafiła do Kaia Havertza, który wpadł w pole karnę i huknął pod poprzeczkę nie do obrony. Była to pierwsza i w zasadzie jedyna w pierwszej połowie okazja dla mistrzów Anglii.
Arsenal kontra PSG w finale Ligi Mistrzów
𝐇𝐀𝐕𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐑𝐓𝐙! 🔥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 30, 2026
𝐀𝐑𝐒𝐄𝐍𝐀𝐋 𝐎𝐓𝐖𝐈𝐄𝐑𝐀 𝐖 𝐍𝐀𝐉𝐋𝐄𝐏𝐒𝐙𝐘𝐌 𝐌𝐎𝐙̇𝐋𝐈𝐖𝐘𝐌 𝐒𝐓𝐘𝐋𝐔! ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/Ew5BcKyCRZ
PSG przeważało, ale Arsenal długo utrzymywał się na prowadzeniu. Pomimo posiadania piłki na poziomie powyżej 70 procent Paryżanie nie potrafili sforsować obrony rywali. Dopiero po upływie godziny gry obrońcy trofeum wrócili do gry. Rzut karny podyktowany po faulu na Khvichy Kvaratskhelii wykorzystał pewnie Ousmane Dembele.
𝐌𝐀𝐌𝐘 𝐑𝐄𝐌𝐈𝐒! 𝐃𝐄𝐌𝐁𝐄𝐋𝐄! 🔥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 30, 2026
Francuz pewnie wykorzystuje rzut karny! ✅
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/qKMPaxkWG4
Francuzi nadal atakowali i mieli okazje by zdobyć drugiego gola. Arsenal bronił się jednak dość szczęśliwie i konieczna okazała się dogrywka.