New York Knicks pokonali Chicago Bulls, a Jeremy Sochan rozegrał najlepszy mecz w NBA od wielu tygodni. Polak spędził na parkiecie prawie 17 minut i wreszcie otrzymał większą rolę w rotacji. Wykorzystał ją znakomicie: zdobył 7 punktów, miał 8 zbiórek, a do tego po jednej asyście, przechwycie i bloku.
Dobry mecz Sochana i zwycięstwo Knicks
Jego +30 w statystyce plus/minus było jednym z najwyższych wyników w drużynie, co dobrze oddaje wpływ, jaki Sochan miał na grę Knicks.
Największe wrażenie robiła jednak defensywa reprezentanta Polski. Sochan świetnie pracował na nogach, pomagał w rotacjach i zamykał penetracje Bulls, co podkreślano w pomeczowych analizach. Efektem nagroda dla Sochana za najlepszego gracza w obronie w tym spotkaniu.
jeremy sochan. pic.twitter.com/BxUunxpSha
— NEW YORK KNICKS (@nyknicks) April 4, 2026
Dwie ofensywne zbiórki i efektowny wsad po kontrze dodały energii drugiej jednostce Knicks, a trener mógł wreszcie liczyć na Polaka jako realne wsparcie z ławki. W meczu, w którym Nowy Jork prowadził momentami różnicą blisko 50 punktów, Sochan był jednym z tych, którzy utrzymywali intensywność i porządek w obronie.