Jagiellonia Białystok przegrała u siebie z KAA Gent 0:1, Lech Poznań uległ na wyjeździe KRC Genk 0:2, a Legia Warszawa przegrała z F91 Dundelange na Łazienkowskiej 1:2. Jeżeli nic się nie zmieni w rewanżach, w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy nie zobaczymy żadnego polskiego zespołu.
O klęsce Legii Warszawa z luksemburskim F91 Dundelange pisaliśmy już wiele. Cóż tu więcej dodać...
CZYTAJ WIĘCEJ: Kompromitacja Legii Warszawa! Lepszy okazał się zespół... z Luksemburga
CZYTAJ WIĘCEJ: Komentarze po klęsce Legii. "Na boisku grały wrony, udające orły"
Ale nie tylko Legia walczyła dziś w eliminacjach Ligi Europy. Problem w tym, że pozostałym polskim ekipom nie poszło dużo lepiej, choć - na ich usprawiedliwienie - można powiedzieć, że miały dużo silniejszych rywali.
Bezradny w starciu z KRC Genk był Lech Poznań. Drużyna z Belgii grała dużo lepiej i mecz mógł zakończyć się wyższym wynikiem. Bramki dla Genk strzelili Rusłan Malinowski i Mbwana Samatta. Na szczęście więcej goli już nie padło, ale trudno być optymistą przed rewanżem w Poznaniu.
Można powiedzieć tylko 0-2... #GENLPO
— Krzysztof Kaźmierczak (@kwkazmierczak) 9 sierpnia 2018
O różnicy klas już nie wspomnę.
KRC Genk – Lech Poznań 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Rusłan Malinowski (44), 2:0 Mbwana Samatta (56).
Żółte kartki: Lech – Maciej Makuszewski, Thomas Rogne, Wołodymyr Kostewycz, Łukasz Trałka.
Sędziował: Ionut Marius Avram (Rumunia). Widzów: ok. 13 540.
Porażkę z belgijską ekipą odnotowała także Jagiellonia Białystok.Choć przez 85 minut spotkania w Białymstoku mieliśmy bezbramkowy remis, to jednak na pięć minut przed końcem spotkania Jonathan David dał wygraną przyjezdnym. To stawia Jagę w trudnej sytuacji przed rewanżem, ale już w rywalizacji z Rio Ave białostocczanie udowodnili, że potrafią grać z silnymi rywalami jak równy z równym.
Niestety 0-1 #JAGGNT pic.twitter.com/A8WKuh9PDA
— м.ѕкσωяσηєк ?⚪️? (@SzybkiBill1) 9 sierpnia 2018
Jagiellonia Białystok - KAA Gent 0:1 (0:0)
Bramka: Jonathan David (85).
Żółta kartka: Jagiellonia - Arvydas Novikovas, Bartosz Kwiecień, Mateusz Machaj; KAA Gent - Thomas Foket.
Sędzia: Ali Palabiyik (Turcja). Widzów: 15591.