Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Ewa Swoboda zaskoczyła po mistrzostwach: "To najważniejszy medal"

Ewa Swoboda zdobyła srebro na zakończonych w niedzielę lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w biegu na 100 metrów. Polska sprinterka przyznaje otwarcie, że to mógł być najważniejszy medal w jej karierze, ponieważ udowodniła sama sobie, że jeszcze nie czas na koniec kariery.

Ewa Swoboda po srebrnym biegu na 100 metrów w Birmingham nie tylko wróciła „tam, gdzie chciała być”, ale też jasno zaznaczyła, że nie myśli o końcu kariery.

Swoboda odzyskała wiarę

Srebro, wywalczone w czasie 11,02 i dające Polsce pierwszy medal mistrzostw Europy, przyszło po trudnym okresie zwątpienia po igrzyskach w Paryżu i nieudanym sezonie 2025. Swoboda podkreśla, że to efekt konsekwentnej pracy z trenerką, wsparcia najbliższych i odbudowy psychicznej: sport znów ją cieszy, a wynik na imprezie docelowej jest dla niej dowodem, że wciąż należy do europejskiej czołówki. 

Polka nie ukrywa, że ten medal ma dla niej wyjątkową wagę. W rozmowach po finale mówiła, że sukces w Birmingham pozwolił jej ponownie uwierzyć w siebie i zamknąć okres myślenia o tym, czy jeszcze jest w stanie wrócić na poziom finałów wielkich imprez.

To jest chyba najważniejszy medal, bo pokazał, że jeszcze mogę, że to jeszcze nie pora, by schodzić ze sceny

– podkreśliła, wysyłając jasny sygnał, że kibice będą ją oglądać na bieżni jeszcze przez kilka sezonów.

Jednocześnie zapowiada, że kolejne mistrzostwa Europy w Chorzowie mogą być dla niej symbolicznie ostatnim rozdziałem na tym poziomie, ale dziś najważniejsze jest jedno: nacieszyć się srebrnym krążkiem i iść dalej do pracy. 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport