Premiera filmy Agnieszki Holland "Zielona granica" na krótko przed wyborami parlamentarnymi w Polsce w 2023 r. niosła za sobą określone konotacje. Teraz - autorzy scenariusza do filmu mówią wprost: „W jakimś stopniu był to film interwencyjny i dla mnie przynajmniej był (...) rodzajem manifestu politycznego, który miałby swoje określone społeczne skutki”.
- Zapasowego samolotu nie dano, w związku z tym tak struktura została zrealizowana, żeby pan prezydent musiał polecieć samolotem, który był przygotowany do zniszczenia. Nie twierdzę, że ci, którzy to robili, musieli o tym wiedzieć. Może nie wiedzieli, nie wiem, ale to zrobili. Podobnie jak wcześniej sprawiono, że przekazano ten samolot do naprawy, do firmy przyjaciela pana Putina, związanego ze służbami specjalnymi - powiedział Antoni Macierewicz, przewodniczący podkomisji smoleńskiej, odpowiadając na pytanie reportera Niezalezna.pl.