Wczoraj media obiegła informacja, że Straż Graniczna nie zezwoliła gen. Piotrowi Pytlowi na przekroczenie granicy na lotnisku w Pyrzowicach, ponieważ w systemie widniał aktualny zakaz opuszczania kraju. Informację tę przekazał rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej por. Szymon Mościcki. Jak zaznaczył, generał nie został zatrzymany, ale nie pozwolono mu wyjechać z Polski. Rzecznik przekazał, iż po zakończeniu czynności, Pytel opuścił pomieszczenia służbowe Straży Granicznej i udał się do ogólnodostępnej części terminala.
Mościcki ocenił, że bardziej prawdopodobne od błędu systemu jest to, że prokuratura nie odwołała zakazu. Zastrzegł jednak, że tę kwestię należy zweryfikować w prokuraturze.
Zakaz opuszczania kraju wobec Pytla może mieć związek ze śledztwem dotyczącym byłych szefów Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W kwietniu 2024 r. - po przejęciu władzy przez koalicję 13 grudnia - Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie przeciwko gen. Januszowi Noskowi, gen. Piotrowi Pytlowi oraz płk. Krzysztofowi Duszy.
Śledztwo dotyczyło zarzutów przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z podjęciem współpracy ze służbą obcego państwa - chodziło o putinowską Rosję - bez zgody premiera, wymaganej przez ustawę o SKW i SWW. Zarzuty postawiono im w 2016 r.
Żurek ubolewa nad Pytlem. "Niedopuszczalne"
Losem Pytla wyraźnie przejął się Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości. Jak poinformował na X, podjął "działania, w wyniku których gen. Pytel może swobodnie korzystać z prawa do przemieszczania się". Znalazł też - jego zdaniem - winnych całej sytuacji. I zagroził: "czasy bezkarności dla pisowskich nominatów dobiegły końca".
Sytuacja, w której znalazł się dzisiaj gen. Piotr Pytel jest niedopuszczalna. Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu podjąłem działania, w wyniku, których gen. Pytel może swobodnie korzystać z prawa do przemieszczania się. Ta sprawa pokazuje jednak dobitnie jak działał wymiar sprawiedliwości w czasach Zbigniewa Ziobry i jego ludzi. Decyzję z dnia 22 lutego 2018 r. o uchyleniu zakazu opuszczania kraju przez Piotra Pytla wydała neosędzia Beata Adamczyk-Łabuda - bliska współpracowniczka Piotra Schaba, między innymi delegowana przez niego do pracy w biurze głównego rzecznika dyscyplinarnego oraz jego zastępców P. Radzika i M. Lasoty.
– napisał na X.
Jak dodał - "nie przekazując Straży Granicznej natychmiast wykonalnego postanowienia nienależycie sprawowała nadzór nad jego wykonaniem. Co więcej, uniemożliwiła prokuraturze podjęcie ewentualnych natychmiastowych czynności, doręczając jej postawienie po 1 roku i 8 miesiącach od jego wydania".
Po raz kolejny widzimy jak kadry Ziobry traktują sprawiedliwość i obywateli, a także jak wiele jest jeszcze do zrobienia. Ale czasy bezkarności dla pisowskich nominatów dobiegły końca. Dziękuję również Straży Granicznej za sprawne działanie.
– czytamy.
Sytuacja, w której znalazł się dzisiaj gen. Piotr Pytel jest niedopuszczalna.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) September 5, 2026
Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu podjąłem działania, w wyniku, których gen. Pytel może swobodnie korzystać z prawa do przemieszczania się.
Ta sprawa pokazuje jednak dobitnie jak działał…
Bogucki: bezczelna hipokryzja Żurka
Działania Żurka skomentował, również na platformie X, Zbigniew Bogucko - szef Kancelarii Prezydenta RP. Ocenił je: "kolejny dowód bezczelnej hipokryzji pana Waldemara Żurka".
Wskazuje, że postanowienie o uchyleniu zakazu opuszczania kraju dot. gen. Pytla (tego co pozował w ruskiej czapce, a innym razem przy wódce biesiadował z ruskimi tajnymi służbami) wydała sędzia, którą Żurek, nadzwyczajna kasta i rządzący, pogardliwie nazywa ,,neosędzią". Zatem wg tego towarzystwa orzeczenie tej sędzi nie powinno mieć żadnej mocy prawnej. Jednak kiedy orzeczenie jest, jak w tym przypadku, korzystne dla człowieka związanego z tą władzą, to nie ma problemu i należy je respektować.
– wskazał.
Jego zdaniem - "taka decyzja sędzi zadaje kłam narracji pana Żurka i jego towarzyszy, że sędziowie, którzy zostali powołani po 2018 r. nie są niezawiśli. To bardzo jasno dowodzi, że logika i uczciwość są panu Żurkowi, nadzwyczajnej kaście i obecnej władzy nieznane, a ich neopraworządność, to w istocie bezprawie osadzone na stwierdzeniu: Orzeczenia sądów trzeba wykonywać, ale tylko wtedy, kiedy są po myśli władzy".
Kolejny dowód bezczelnej hipokryzji pana @w_zurek. Wskazuje, że postanowienie o uchyleniu zakazu opuszczania kraju dot. gen. Pytla (tego co pozował w ruskiej czapce, a innym razem przy wódce biesiadował z ruskimi tajnymi służbami) wydała sędzia, którą Żurek, nadzwyczajna kasta i… pic.twitter.com/JE1d88sFHb
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) September 6, 2026
W narracji Pana Ministra jest istotny błąd logiczny.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) September 5, 2026
Skoro pani sędzia miała być „neo-sędzią”, a zatem tym upolitycznionym sędzią, który robi rzekomo wszystko co chcieli politycy PiS, to jakim cudem uchyliła postanowienie o środkach zapobiegawczych, skoro było to niezgodne z…