Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żurek nie szczędził sobie pochwał. Po ataku na prezydenta przyszła riposta

Waldemar Żurek postanowił podsumować pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego i przy okazji pochwalić działania własnego resortu. Minister sprawiedliwości przekonywał, że to rządzący „ogrywają prezydenta metodami zgodnymi z prawem”, a działania głowy państwa sprowadzają się do „wkładania kija w szprychy” gabinetowi Donalda Tuska. Wpis i głośny wywiad szybko wywołały jednak falę krytycznych komentarzy. Wśród osób, które odpowiedziały Żurkowi, znaleźli się także przedstawiciele środowiska sędziowskiego, punktujący mu polityczne porażki oraz... ignorowanie konstytucyjnych zasad.

Autor:

W miniony czwartek miała miejsce pierwsza rocznica zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta RP. W związku z tym, przez całe popołudnie oraz wieczór - na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbywały się uroczystości. Oprócz części artystycznej - prezydent wygłosił przemówienie skierowane do Polek i Polaków. Poruszył w nim bardzo wiele kwestii: po te związane z polityką wewnętrzną w kraju, jak i bezpieczeństwem militarnym oraz związane ze stosunkami międzynarodowymi.

W poniedziałek w "Rzeczpospolitej" ukazał się wywiad z Waldemarem Żurkiem, ministrem sprawiedliwości, którego również poproszono o ocenę działań prezydenta, ale głównie w obszarze wymiaru sprawiedliwości. Żurek nie ukrywał, że jego zdaniem działania głowy państwa nie zablokowały planów obecnej większości. Pokusił się też o dość zaskakującą tezy. 

Nie zgadzam się. Bo to my ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem 

– stwierdził Żurek.

Wywiad wywiadem. Żurek dodał też wpis. I to o prezydencie

Tego samego dnia, po południu, Żurek zamieścił wpis w mediach społecznościowych, do którego dodał ww. wywiad. Wpis ten to komentarz dotyczący... prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego współpracowników.

Rok temu, w mniej więcej podobnym czasie, ja zostałem powołany na urząd Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, a Karol Nawrocki został zaprzysiężony. Moim celem była i jest odbudowa praworządności w Polsce. Celem p. Nawrockiego - wkładanie kija w szprychy rządowi, hamowanie demokratycznych procesów

– napisał Żurek..

Jak zarzucił dalej - "Karol Nawrocki i jego personel dwoją się i troją, by demolować konstytucyjny ustrój Polski, ale nie odpuszczamy".

Przywrócenie legalnej KRS czy wybór 7 nowych sędziów TK, to tylko niektóre z przykładów, kiedy udało się przełamać ten opór. Na koniec demokracja zawsze wygrywa

– stwierdził w podsumowaniu.

Zarówno wywiad z Żurkiem, jak i jego wpis, nie umknęły uwadze internautów. Również tych ze środowiska sędziowskiego. 

„To nasz wielki sukces” mówi pan Żurek. Tak, politycy w sprawie KRS was ograli i rozumiem, że trudno inaczej sprzedać tę gorzką porażkę.

– napisał na X Kamil Zaradkiewicz, sędzia Sądu Najwyższego.

Dagmara Pawełczyk-Woicka, była prezes Krajowej Rady Sądownictwa skomentowała: "Wybitni prawnicy nie uczestniczą w cyrku urządzonym przez marszałka zwanym: " złożeniem ślubowania wobec Prezydenta", a porządni obywatele nie domagają się zablokowania Polsce środków unijnych. Państwo "Biblotekarze" mogą spożytkować czas w biblotece na pilne studiowanie Konstytucji, a także na pokutę".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska