B. w procesie w sprawie zbrodni w Miłoszycach odpowiadał z wolnej stopy. 25 września Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał B. oraz drugiego z oskarżonych – Ireneusza M. - na kary 25 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. W dniu ogłoszenia wyroku przewodniczący składu sędziowskiego, sędzia Marek Poteralski, orzekł wobec B. tymczasowy areszt, a wobec M. przedłużenie tymczasowego aresztowania.
Skazany zaskarżył decyzję o tymczasowym aresztowaniu do sądu wyższej instancji. Rzeczniczka Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, sędzia Małgorzata Lamparska poinformowała, że w poniedziałek sąd apelacyjny uchyli decyzję sądu pierwszej instancji o zastosowaniu wobec B. tymczasowego aresztowania. "Sąd podjął decyzję na posiedzeniu niejawnym, a jej uzasadnienie odroczył do 15 października" - powiedziała sędzia Lamparska.
Rzeczniczka poinformowała też, że sąd apelacyjny w poniedziałek podtrzymał decyzję sądu pierwszej instancji i przedłużył tymczasowy areszt Ireneuszowi M.