- W piątek rano mężczyzna zaatakował jednego z policjantów CBZC przed wejściem do siedziby. Mężczyzna mówił, że jest przez policjantów z tego biura podsłuchiwany i prześladowany. Miał założone kastety, a w plecaku maczetę
- powiedziała rzeczniczka CBZC st. asp. Monika Przestrzelska.
Policjanci szybko obezwładnili napastnika, jednak ponieważ był agresywny musieli użyć gazu pieprzowego.
- W trakcie szarpaniny lekko rannych zostało trzech policjantów, jeden z nich uderzony został w nogę kastetem i karetką został przewieziony do szpitala. Policjant zaatakowany przed wejściem do biura ma lekkie zadrapania na szyi do kastetu
- zaznaczyła policjantka.
Dodała, że w tej chwili policjanci prowadzą czynności z zatrzymanym mężczyzną. Prawdopodobnie zostaną mu przedstawione zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej, znieważenia funkcjonariusza i gróźb karalnych.