Hektik Hektor urodził się w Sydney w Australii. Jego rodzice przybyli do tego kraju w 1981 roku - wcześniej dorastali na warszawskiej Pradze. W efekcie Hektik Hektor ma dwa obywatelstwa, polskie i australijskie, ale jak sam podkreśla, Polskę ma w sercu.
W internecie zasłynął publikowaniem filmów wysławiających Polskę i obalających stereotypy na temat naszego kraju. Mówi o sobie wprost: jest polskim patriotą. I pokazuje Polskę taką, jakiej wielu Polaków już nie widzi - bo są zbyt przyzwyczajeni do tego, co mają na wyciągnięcie ręki.
Wielkanocna procesja w Górze
W Niedzielę Wielkanocną Hektik Hektor trafił do wioski Góra niedaleko Płocka. To, co zobaczył, wyraźnie go poruszyło. Mały drewniany kościół wypełniony po brzegi wiernymi, procesja w strojach ludowych przed Mszą Świętą, ludzie przybywający z okolicznych wsi - obrazy, które dla wielu mieszkańców regionu są oczywistością, na nim zrobiły ogromne wrażenie.
"To piękne widzieć, jak chrześcijaństwo jest tutaj tak dumnie i otwarcie celebrowane na co dzień, a szczególnie w takie dni jak dzisiaj" - napisał. "A dla mnie wygląda to tak, jakby świat powoli może nawet zaczyna robić to samo".
To właśnie w tym tkwi siła przekazu Hektika Hektora. Rzeczy, które dla Polaków są codziennością - procesja wielkanocna, stroje ludowe, mały kościół pełen wiernych - dla kogoś, kto dorastał w Australii, są czymś wyjątkowym i wzruszającym. I ten zachwyt udziela się obserwatorom, przypominając im, że mają coś cennego, co łatwo przeoczyć.
Wielkanocne życzenia dla swoich obserwatorów Hektik Hektor zakończył słowami: "Życzę wszystkim błogosławionych i radosnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie rodziny, przyjaciół i bliskich. Wesołych Świąt Wielkanocnych!".