Minister Moskwa podkreśliła, że trwają analizy, mające wykazać, co było przyczyną śnięcia ryb w Odrze w ostatnich dniach i tygodniach.
Państwowy Instytut Weterynaryjny zakończył badania ryb na obecność metali ciężkich. Wykluczył metale ciężkie jako powód śnięcia ryb. Trwają dalsze analizy.
— Anna Moskwa (@moskwa_anna) August 13, 2022
Wcześniej szefowa resortu klimatu przekazała, że Instytut wykluczył z możliwych przyczyn rtęć, co forsowane było od wczoraj w debacie publicznej za sprawą doniesień niemieckich mediów. Strona niemiecka i polska, bazując na badaniach własnych laboratoriów, wykluczyły obecność rtęci w Odrze, jednak stwierdziły wysokie zasolenie rzeki.
Metale ciężkie to określenie odnoszące się do metali wykorzystywanych w przemyśle, które cechują się toksycznością. Obok rtęci, jest to m.in. ołów, kadm, nikiel, cynk czy chrom.
Od końca lipca obserwowany jest pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół. Śnięte ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i w dolnośląskim.