Kierującego quadem bez tablic rejestracyjnych dostrzegł w piątek dzielnicowy patrolujący okolicę zapory.
"Policjant zatrzymał pojazd do kontroli. Okazało się, że nie był on zarejestrowany, a od kierującego nim 39-letniego bielszczanina czuć było alkohol. Po sprawdzeniu okazało się, że miał w organizmie blisko 3 promile"
– powiedział rzecznik komendy miejskiej w Bielsku-Białej asp. szt. Roman Szybiak.
Policjant dodał, że mężczyźnie grozi kara 2 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Rejon zapory wodnej im. prezydenta Ignacego Mościckiego w Wapienicy to popularny wśród mieszkańców rejon turystyczno-rekreacyjny.
"Niestety, nie każdy szanuje ten bogaty przyrodniczo zakątek Beskidów. Do najczęstszych przewinień należy parkowanie pojazdów w miejscach, gdzie jest to zabronione, przykładowo na drogach przeciwpożarowych. Częstym przewinieniem jest też wjazd na tereny leśne quadami i motocyklami. Policjanci regularnie patrolują tę okolicę i prowadzą działania ze Strażą Leśną"
– dodał Szybiak.