Dzień Strażaka
Dziś na placu Piłsudskiego w Warszawie odbyły się Centralne Obchody Dnia Strażaka. Podczas uroczystości prezydent Karol Nawrocki wręczył awanse generalskie funkcjonariuszom Państwowej Straży Pożarnej.
Do stopnia nadbrygadiera Państwowej Straży Pożarnej awansowani zostali: zastępca komendanta głównego PSP st. bryg. Sławomir Sierpatowski oraz lubelski komendant wojewódzki PSP st. bryg. Zenon Pisiewicz.
W trakcie uroczystości głowa państwa wygłosiła przemówienie.
Często jest tak, że jeden symbol, gest, obraz jest dużo ważniejszy niż tysiąc słów. Tydzień po moim zaprzysiężeniu druh z Sierakowic stracił życie, gdy jechał pomagać drugiemu człowiekowi. Musimy uświadomić sobie, że w ostatni weekend majowy polscy strażacy gasili pożary lasów pod Częstochową, Kołobrzegiem, a wczorajszej nocy 170 dzielnych strażaków gasiło pożar w Gliwicach. To właściwie mówi wszystko o waszej pracy, poświęceniu, profesjonalizmie. To pokazuje, jak potrzebni jesteście obywatelom i Rzeczpospolitej
– wskazał prezydent.
Prezydent do strażaków: "Dziękuję Wam z całego serca"
Dodał, iż "polskich strażaków cechuje przede wszystkim odwaga i profesjonalizm". Przypomniał, że "odwaga jest jedną z cnót kardynalnych, obok sprawiedliwości, decyduje ona o wszystkich innych cnotach".
Trzeba mieć odwagę, żeby chronić samego siebie. Trzeba mieć odwagę, by chronić swoich najbliższych. Trzeba mieć odwagę, by bić się o swoje wartości. Trzeba mieć ogromną odwagę, żeby każdego dnia poświęcać swoje życie i zdrowie dla drugiego człowieka. Za to Wam z całego serca dziękuję. Jesteście tam, gdzie potrzebują Was obywatelki i obywatele państwa polskiego. To wprost wynika z życiorysu Waszego wspaniałego patrona, św. Floriana, który żył w III wieku i oddał swoje życie za wiarę oraz w geście lojalności wobec swoich kompanów chrześcijan prześladowanych wówczas w Cesarstwie Rzymskim. Gotowość i odwaga do ofiary oraz oddawania zdrowia i życia za drugiego człowieka to to, z czego słyną polscy strażacy. Trudno się dziwić, że strażacy cieszą się największym zaufaniem społecznym. To dowodzi tego, że wszystkie formacje dzisiaj nie tylko walczą z jednym żywiołem: walczycie z wiatrem, wodą
– stwierdził.
Prezydent przypomniał, że "dziś strażak to nie tylko funkcjonariusz państwa polskiego, który gasi pożar, to technicy, medycy, inżynierowie".
Ta misja wymaga od was profesjonalizmu, wiedzy i odwagi. Z tej misji wspaniale się wywiązujecie i za to z całego serca dziękuję. W ostatnich latach polska Straż Pożarna przeszła głęboką modernizację. Uchwalono m.in. ustawę o Ochotniczych Strażach Pożarnych. Tego kapitału ludzkiego Polska nie może zmarnować. Polska jest z Was dumna i jest z Was wdzięczna. Niech św. Florian roztacza nad Wami swoją opiekę. Bądźcie odważni i rozważni. Niech żyje polski strażak. Niech żyje Polska!
– podsumował.
Międzynarodowy Dzień Strażaka jest obchodzony 4 maja. Patronem strażaków jest rzymski legionista św. Florian, który za wiarę zginął śmiercią męczeńską w rzece Anizie w górnej Austrii 4 maja 304 r. Jego relikwie przywiózł do Krakowa w 1184 r. biskup Modeny na prośbę biskupa krakowskiego Gedki. Kult świętego rozwinął się w Polsce po 1528 r., gdy spłonęła dzielnica Krakowa – Kleparz, a z pożogi ocalał jedynie kościół św. Floriana.