Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wspólny transport, bilety i miliony na rozwój. Teraz doświadczenia Śląska wykorzysta Pomorze

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia skupia 41 gmin zamieszkanych przez blisko 2 mln osób. Wspólny transport publiczny, jeden system biletowy czy grupowe zakupy energii to przykłady współpracy samorządów, która rozwija się od 2017 roku. - To przede wszystkim pole do współpracy pomiędzy gminami - mówi Niezalezna.pl Jacek Srokowski, dyrektor Instytutu Myśli Gospodarczej Karola Goduli, nowego think tanku na Śląsku, który zajmuje się m.in. przemysłem, jego transformacją oraz transportem i rynkiem pracy. Teraz z doświadczeń Śląska ma korzystać powstająca metropolia na Pomorzu.

Niezalezna.pl: Wraz z socjologiem dr. hab. Tomaszem Papajem, ekspertem instytutu, opracowaliście państwo szczegółowy raport "Metropolia przyszłości". Przypomnijmy śląska metropolia jest pierwszą w Polsce. Co na jej powstaniu zyskali mieszkańcy? 

Dyrektor Srokowski: Wymiernym efektem tego, że w 2017 roku zaczęła obowiązywać ustawa metropolitalna, która na początku objęła tylko gminy województwa śląskiego, był dodatkowy udział w podatku dochodowym zasilający powstającą wówczas Górnośląsko - Zagłębiowską Metropolię (GZM). To blisko pół procent udziałów w PIT mieszkańców danego obszaru. Dzięki temu na swoją działalność metropolia miała rocznie od 300 do 600 milionów złotych. W ostatnich latach nastąpiły zmiany w finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego i ten dochód znacząco wzrósł. W 2026 roku jest to ok. 700 mln zł. Od początku metropolia zajmuje się organizacją transportu publicznego i zarządzaniem nim. Musimy pamiętać, że na Śląsku przed powstaniem GZM istniał KZK GOP. Ten związek był namiastką metropolii i jej początkiem. 

Kompetencje metropolii w ciągu minionych 10 lat wzrastały. GZM przeniosła aktywność także na komunikację mobilną, powstał Metrorower, tania sieć wypożyczalni rowerów na aplikację w regionie. Zaczęto też pracować nad koncepcją kolei metropolitalnej, subregionalnego metra. To plan dalekosiężny, ale już się o tym mówi. Nowe technologie pozwoliły, by transport był organizowany w sposób nowoczesny, powstały mobilne bilety i aplikacje. Od samego zarania była dyskusja, jak ten nowy twór powinien się nazywać. Został wzięty pod uwagę konsensus historyczny, myślano o Silesii, ale samorządowcy z Zagłębia Dąbrowskiego byli temu przeciwni i tak powstała Górnośląsko- Zagłębiowska Metropolia. 

Teraz doświadczenia Śląska będzie wykorzystywać Metropolia Pomorska?

Na podstawie ustawy, która weszła w życie 1 lipca br. ma ją utworzyć ponad 80 gmin, w tym Gdańsk, Gdynia i Sopot. Dla porównania GZM tworzy 41 miejscowości. Na Pomorzu początki metropolii są już zrealizowane, choćby przez wspólną, szybką, miejską kolej. Powstanie metropolii nie jest zatem rewolucją, a przejściem ewolucyjnym. Nowa ustawa rozszerzyła paletę możliwości. 

Gdy zaczynała funkcjonować GZM cała aktywność była skupiona na rozwijaniu transportu. Do tego dochodziły takie projekty, jak kształtowanie ładu przestrzennego, ale bardziej w sensie strategii rozwoju.

Na Śląsku w metropolii mieszka prawie 2 mln ludzi. Gdybyśmy mieli powiedzieć, dlaczego trwająca od 2017 roku metropolia się mieszkańcom opłaca, jak byśmy ich przekonali?

To przede wszystkim pole do współpracy pomiędzy gminami. GZM jest metropolią specyficzną, składa się z wielu miast, które stanowią jeden organizm. Poruszanie się, np. między Katowicami i Chorzowem, wygląda tak, że gdyby nie znaki drogowe pokazujące, że to dwa odrębne miasta, nawet nie wiedzielibyśmy o tym. Samorządy mają wspólne interesy, a transport jest tego najlepszym przykładem; muszą realizować zadania ponadgminne i współpracować z gminami ościennymi. Dlatego nasza metropolia to była dobra blisko 10-letnia lekcja, by zacząć realizować wspólną politykę.

Metropolia jest tym, co wprowadza tu nową jakość. Pozwala na realizowanie wspólnych interesów ponad gminami. Np. Katowice mają wysoki stopień urbanizacji i coraz mniej terenów inwestycyjnych, co ogranicza możliwość przyciągania inwestorów przemysłowych. Teraz w kooperacji z innymi gminami mogą tę politykę lepiej realizować. Oczywiście, każda gmina "ciągnie do siebie", ale forum dyskusyjne 41 prezydentów, burmistrzów, wójtów pozwala wymieniać się doświadczeniami i pokazywać, jak pracować wspólnie. Migracje wewnętrzne mieszkańców są codziennością, np. pracuję w jednej gminie, mieszkam w drugiej, płacę podatki w trzeciej, moje dzieci studiują w czwartej. Same interesy mieszkańców są ponadlokalne, dlatego dla włodarzy gmin to cenna lekcja, że mogli o wspólnych przedsięwzięciach decydować razem. 

Efektem tej współpracy jest to, że już udało się stworzyć wspólne grupy zakupowe dla pozyskania energii elektrycznej czy gazu. To ma wymierną korzyść dla mieszkańców, bo to zaoszczędzone pieniądze. Gminy też zaoszczędziły na tych zakupach. Oczywiście chciałoby się, by tych wspólnych przestrzeni było więcej. Wejście w życie nowej ustawy metropolitalnej daje szersze kompetencje metropoliom. Dla mnie bardzo ciekawym obszarem wspólnych projektów jest gospodarka komunalna. Często nasze odpady znajdują miejsce składowania nie tam, gdzie są produkowane. Przy dzisiejszych, bardzo restrykcyjnych ograniczeniach unijnych, gdzie są coraz większe limity, jeśli chodzi o konieczność odzysku surowców wtórnych, ograniczenia w zakresie składowania odpadów będą narastać. 

Za chwilę gminy nie będą miały, gdzie składować śmieci. Powstaje pytanie czy metropolia nie jest dobrym narzędziem, by realizować wspólną politykę komunalną. Myślę tu o gospodarce obiegu zamkniętego. Dyskusja o budowie spalarni na Śląsku toczy się od kilkunastu lat, a do tej pory nie powstała ani jedna. A np. był projekt powstania spalarni w Rudzie Śląskiej. Dyskusja o nim trwa od 10 lat i nic się nie dzieje. Takich obiektów na Śląsku powinno być co najmniej kilkanaście. Przy opracowaniu raportu "Metropolia przyszłości" znalazłem wzmiankę o spotkaniu z ekspertami, gdzie padła liczba 13 takich spalarni. Problem jest i GZM jest chyba najlepszą płaszczyzną, by wspólne problemy wielu gmin rozwiązywać. 

 


 

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska