W środę 13 sierpnia media dowiedziały się, że zmarła druga z czterech potrąconych przez 47-letniego kierowcę ofiar.
- Potwierdzam, że w szpitalu zmarła druga z czterech potrąconych osób - powiedział prokurator Piaseczny w rozmowie TVN Warszawa. Kobieta zmarła w wyniku obrażeń wielonarządowych.
- Jedna z hospitalizowanych osób ma złamany kręgosłup - dodał.
Kierowca usłyszy zarzuty
- Trwa właśnie sporządzanie postanowienia o przedstawieniu 47-letniemu kierowcy zarzutu spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym - powiedział rzecznik. Kierowcy grozi do 8 lat więzienia.
Prokurator przekazał, że badania fizykochemiczne wykluczyły, by kierowca był pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych.
Tragedia na przejściu
Do wypadku doszło w poniedziałek na ulicy Marymonckiej. Kierujący samochodem osobowym 47-latek wjechał w przechodzących na zielonym świetle przez przejście. Ranne zostały wtedy cztery osoby, które trafiły do szpitala.
Wieczorem tego samego dnia po przewiezieniu do szpitala zmarła najciężej ranna 72-letnia kobieta. W środę media dowiedziały się o zgonie kolejnej ofiary.